Petersburg i obwód leningradzki znalazły się w nocy z soboty na niedzielę pod zmasowanym atakiem dronów. Władze potwierdziły pożar terminalu naftowego, a firma VK poinformowała o uderzeniu w jej centrum danych. Część mieszkańców została bez prądu. Pojawiły się również doniesienia o trafieniu w most należący do ważnej arterii komunikacyjnej miasta.