Przemoc w prywatnym żłobku w Opolu. Niespełna dwuletni chłopiec wrócił do domu z krwiakami i siniakami. Na nagraniu z kamery monitoringu widać, jak opiekunka z Ukrainy traktuje dziecko. - Ona nim rzucała, szarpała, izolowała od innych dzieci, wrzucała do łóżeczka. Moja żona w piątej minucie odtwarzania tego filmu wyszła na korytarz i zwymiotowała - opowiadał ojciec chłopca. Materiał Interwencji.