To jest proteza, której lekarze nie potrafili znaleźć - mówi Leszek Piotrowski, pokazując fragment sztucznej szczęki swojej zmarłej żony. Mężczyzna twierdzi, że przez kilka dni bezskutecznie prosił lekarzy szpitala w Żarach o sprawdzenie gardła i krtani pacjentki.