Rok temu w kilka godzin stracili dorobek całego życia. Dziś nadal nie mogą wrócić do swoich mieszkań, spłacają za nie kredyty, płacą za wynajem, a część z nich nie dostała żadnego odszkodowania. - O nas się już zapomniało - mówią mieszkańcy spalonego bloku w Ząbkach pod Warszawą. Z prośbą o pomoc napisali do premiera. Materiał Interwencji.