Po ujawnieniu afery w szpitalu w Mogilnie politycy przerzucają się odpowiedzialnością. Szef MSWiA Marcin Kierwiński wymienił listę stanowisk, jakie doktor od 26 tys. zł za godzinę miał zajmować za rządów Zjednoczonej Prawicy. A były wiceminister zdrowia Janusz Cieszyński wskazał, że za zarządzenie placówką odpowiada starosta mogileński z Nowej Lewicy, kumpel Włodzimierza Czarzastego.