Błażej K. został skazany na dożywocie decyzją sądu apelacyjnego. Mężczyzna własnoręcznie skonstruował bombę i wysłał ją w paczce do swojej żony. Urszula S. cudem uniknęła śmierci. - Oskarżony jest człowiekiem bardzo niebezpiecznym - mówił sędzia podczas ogłoszenia wyroku.