Miało pomieścić milion mieszkańców, a przez lata świeciło pustkami. Ordos Kangbashi w chińskiej Mongolii Wewnętrznej zyskało miano największego miasta widma świata. Dziś mieszka tu jednak ponad 130 tysięcy osób, a jego szerokie, opustoszałe arterie zamieniają się w poligon dla autonomicznych ciężarówek.