Ma strategiczne znaczenie dla rosyjskiej armii i przemysłu zbrojeniowego, jednak mimo to pozostaje bez obrony przeciwlotniczej - tak serwis Defense Express pisze o Taganrogu nad Morzem Azowskim. Miasto leży zaledwie 40 kilometrów od granicy z Ukrainą i 180 kilometrów od linii frontu. Jest słabo chronione, podczas gdy Moskwa i posiadłości Putina są obwarowane systemami obrony powietrznej.