- Tu liczy się szybkość, a nie walory estetyczne - powiedział Róbert Nagy, który wraz ze swoim kolegą László Kissem zwyciężył konkurs kopania grobów. Nietypowa rywalizacja odbyła się w Nyergesújfalu na Węgrzech. W zmaganiach startowało 19 dwuosobowych drużyn z różnych państw.