Wyobraź sobie, że kupujesz luksusowe auto za krocie, wsiadasz do środka, wciskasz przycisk, a na cyfrowym kokpicie wita Cię... reklamowy baner filmu Marvela. BMW właśnie zafundowało kierowcom zimny prysznic, zmieniając prywatne wnętrze w cyfrowy bilbord. Obietnice sprzed lat legły w gruzach, a wście