To był chyba najlepszy sposób na stracenie pieniędzy tak, by utrudnić ustalenie ich drogi, jaki widziałem - mówi syndyk spółki Prodigo, której długi sięgają 227 mln złotych. Twarzą i prezesem spółki przez cały kluczowy okres zbiórek był dawny partner biznesowy Janusza Palikota - Tomasz Nietubyć.