Posiadał trzy dożywotnie zakazy prowadzenia pojazdów, do tego jechał pijany i próbował uciekać przed policją, pędząc przy tym 220 km/h. Zatrzymano go dopiero dzięki policyjnej blokadzie. Prokuratura wystąpiła o areszt, to sąd pierwszej instancji wypuścił. Pirat zniknął.