W sierpniu 1977 roku doszło do jednej z najbardziej niszczycielskich, a zarazem najbardziej przemilczanych katastrof w historii PRL. W wyniku inżynieryjnych błędów kopalnia soli w Wapnie została ostatecznie zalana. Zatopienie podziemi uruchomiło nieodwracalny proces zapadania się górotworu.