Grupa aktywistów domaga się likwidacji transportu konnego do Morskiego Oka i blokuje trasę prowadzącą do słynnego jeziora w Tatrach. - Najwyższa pora na zmiany - mówili na antenie Polsat News. Na miejscu trwa też kontrmanifestacja górali. - Ekoterroryści przeszkadzają w pracy - podkreśla jedna z uczestniczek. Na miejscu interweniuje policja.