Albańscy politycy z opozycji i obozu władzy szarpali się podczas posiedzenia parlamentu. Przyczynkiem do wybuchu awantury stały się masowe protesty, podczas których policja ma wykazywać się agresją wobec demonstrantów. - Postanowiliśmy dziś stać się rzecznikami protestujących studentów - oświadczył jeden z najważniejszych przeciwników rządu.