Rosyjski myśliwiec Su-30SM rozbił się w środę w obwodzie królewieckim. Według rosyjskiego Ministerstwa Obrony maszyna wykonywała lot szkoleniowy i nie miała na pokładzie amunicji. Obaj piloci zdążyli się katapultować, ale - jak informują rosyjskie kanały na Telegramie - zostali ranni i trafili do szpitala. W sieci pojawiło się nagranie mające przedstawiać moment katastrofy.