Zbliżamy się do letniego apogeum. Przez dwa dni część Polski skąpie się w upale, który lokalnie może sięgać nawet 32 st. C. Zaraz potem jednak czeka nas gwałtowne ochłodzenie w całym kraju. Nocami w wielu miejscach będzie zdecydowanie poniżej 10 stopni. Słupki termometrów mogą jednak we wrześniu jeszcze podskoczyć.