Wczoraj 3.5 godziny przesłuchiwała mnie prokuratura i to nie byle jaka, a regionalna. Jako świadka. Ale wszystkie (dosłownie wszystkie) pytania dotyczyły tylko mnie i mojej rodziny - napisała w mediach społecznościowych Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz. Minister funduszy i polityki regionalnej wyjaśniła, że działania dotyczyły rzekomego zwrotu 770 zł VAT z czasów, gdy była ambasadorem w Moskwie.