Lotnisko w Wilnie zostało zamknięte po tym, jak pojawiła się informacja o możliwym pojawieniu się drona w litewskiej przestrzeni powietrznej. Samolot z Warszawy, który był w trakcie lotu do stolicy Litwy, zawrócił do stołecznego portu. Po tym jak alarm został odwołany, linie lotnicze LOT przekazały, że maszyna wystartuje ponownie.