Przed nami ostatnie godziny spokoju. Po południu w wielu miejscach kraju nastąpi prawdziwe załamanie pogody, które potrwa do wieczora. Przez rozległy obszar od południowego zachodu, centrum po północne regiony przesunie się front atmosferyczny. Przyniesie burze z wielogodzinnymi, intensywnymi ulewami oraz wichurami dochodzącymi do 80 km/h. Lokalnie mogą też spaść dwucentymetrowe bryły gradu.