Żona prezesa PKOl Agnieszka Piesiewicz pod lupą prokuratury. Chodzi o pożyczenie przez komitet ponad 5,8 mln zł od trzech prywatnych podmiotów, wśród których znajdowała się żona Radosława Piesiewicza – podaje Rzeczpospolita. Prokuratura w Gdańsku podejrzewa malwersacje finansowo-gospodarcze i prowadzi śledztwo w sprawie.