- Mamy dzisiaj do czynienia z PR-ową zagrywką i położeniem czegoś, jakichkolwiek przepisów - tak posłanka Paulina Matysiak skomentowała proponowane przez rząd zaostrzenie przepisów drogowych w zakresie wykroczeń na przejazdach drogowych. - Przepisy były gotowe już rok temu i wyleciały z ustawy. Nie zostało to wyjaśnione - powiedziała Matysiak w Graffiti.