- Zaoszczędziliśmy ponad 50 tys. złotych, nawet może koło stu - mówi wprost 26-letnia Weronika Dąbrowska-Sidzina. Wraz z mężem na rok zrezygnowali z wynajmu w stolicy i wrócili do domu rodzinnego. - Jeśli relacje z rodzicami są w porządku, matematyczny sens takiego kroku jest bezdyskusyjny.