Prokuratura umorzyła śledztwo przeciwko Lechowi Wałęsie dotyczące składania fałszywych zeznań w sprawie tzw. teczek Kiszczaka. Śledczy uznali, że brak jest pewnych dowodów na to, iż były prezydent był autorem dokumentów przypisywanych tajnemu współpracownikowi o pseudonimie Bolek.