Katastrofa na SOR-ach. Lekarz rodzinny wysłał dwulatka na SOR, zamiast go leczyć

Wait 5 sec.

Jak relacjonuje prof. Demkow, chłopca około miesiąc wcześniej ugryzł kleszcz. Kilkanaście dni później na skórze dziecka pojawił się charakterystyczny, powiększający się rumień z przejaśnieniem w środku, czyli tzw. rumień wędrujący.