Fala upałów dotarła do Polski, lecz punkt kulminacyjny nadal przed nami. W niedzielę w zachodniej Polsce termometry wskażą nawet 42 stopnie. Bardzo gorąco będzie również na północnym wschodzie i w centrum. Nieco chłodniej, lecz nadal upalnie, będzie natomiast w rejonach podgórskich Karpat.