Nawet 46 stopni przed godz. 8:00 rano - taką temperaturę pokazała kamera termowizyjna dziennikarza Polsat News przy krzesłach, które można spotkać na bulwarach wiślanych w Warszawie. Upał z każdą godziną wzrasta i - jak ostrzega reporter Filip Mikołajczak - może stanowić realne zagrożenie dla życia i zdrowia.