W piątek rano przystanki autobusowe i stacje metra w Warszawie świeciły pustkami, nie było na nich uczniów. To efekt ostatnich ataków w szkołach oraz doniesień o rzekomym krwawym piątku. Policja podkreśla, że jest świadoma pogłosek, ale uspokaja i apeluje o unikanie histerii. Część szkół na Mazowszu odwołała piątkowe zajęcia.