Były kanclerz Niemiec Gerhard Schroeder znalazł się pod miażdżącą presją po tym, jak pojawił się w Moskwie na urodzinach rosyjskiego prezydenta Władimira Putina. Hańba dla Niemiec, to zdrada Europy i własnego kraju, cudowne uzdrowienie Gerharda Schroedera w stylu Rasputina - komentowali politycy różnych partii. Oburzony sprawą jest też szef rządu w Berlinie Friedrich Merz.