Złota jesień zniknie z Polski już za kilkadziesiąt godzin. Choć będzie wyjątkowo ciepło jak na tę porę roku, niedługo do naszego kraju wkroczą fronty atmosferyczne, a wraz z nimi deszczowe chmury, a nawet lokalne burze i wichury. Podmuchy wiatru osiągną prędkość 80 km/h. Potem w krótkim czasie zdecydowanie się ochłodzi - na więcej niż kilkanaście stopni w ciągu dnia nie ma wtedy co liczyć.