Szef MSZ Radosław Sikorski nie wyklucza, że polscy dyplomaci mogą zostać ewakuowani z ukraińskiej placówki. Na ten moment zapowiedział jednak, że nie zamierza poddać się szantażowi Moskwy. - Potrafię pochwalić poprzedni rząd. Ambasador Bartosz Cichocki pełnił misję wtedy, gdy inne ambasady ewakuowały się z Kijowa - wskazał w Gościu Wydarzeń.