Robert Bąkiewicz, pozwany przez Andżelikę Domańską, został skazany na dziesięć miesięcy ograniczenia wolności. Aktywistka zarzuciła mu naruszenie nietykalności cielesnej, czego dopuścił się podczas akcji Ogólnopolskiego Strajku Kobiet w październiku 2020 r. Wyrok jest nieprawomocny.