Niszczą pola. Rolnicy są załamani. "Miesiące naszej pracy"

Wait 5 sec.

- Przez lata uprawialiśmy tu marchew, pietruszkę i cebulę, ale ludzie regularnie kradli nam plony. Postanowiliśmy więc zasiać koniczynę, bo wydawało nam się, że nikt jej nie będzie zabierał. I rzeczywiście nie kradną, ale niszczą wszystko i to na ogromną skalę! mówił Dorko.