Rząd szuka pieniędzy, aby móc załatać rosnącą dziurę w budżecie państwa. Jednym z najprostszych sposobów na to jest podwyższenie podatków tam, gdzie to możliwe - uważa ekonomista prof. Marek Leszczyński. Najwyraźniej rządzący wyszli z takiego samego założenia. Ich celem stał się przemysł browarniczy