Rząd wreszcie decyduje się na gruntowne przemeblowanie drabiny podatkowej. W obliczu rosnących pensji i presji inflacyjnej dotychczasowy system zaczął bezlitośnie karać klasę średnią, wciągając specjalistów w 32% stawkę podatku. Gabinet Donalda Tuska wprowadza bufor w postaci progu 24% oraz podwyższ