Rolnik z Gliwic, który jakiś czas temu zaorał świeżo położony asfalt w gliwickiej Ostropie, usłyszał zarzut zniszczenia mienia. Motywy swojego zachowania wytłumaczył w rozmowie z Faktem. Jak przekonuje, nie miał innego wyjścia. - To jest moja własność - mówi, wskazując sporną drogę.