Nowe unijne przepisy o transparentności zmusiły gigantów do pokazania, gdzie naprawdę księgują zyski. Przykład? Microsoft w Irlandii zatrudnia zaledwie 3% swoich pracowników, ale księguje tam aż 40% globalnych dochodów. Tymczasem w Niemczech czy reszcie Europy zyski oficjalnie szorują po dnie.