Kontrola NFZ wykazała, że politycy KO z Piaseczna byli przyjmowani w miejscowej placówce poza kolejką. Potwierdziły się tym samym doniesienia Wirtualnej Polski, która wskazywała, że kilkoro lokalnych działaczy mogło liczyć w miejskiej przychodni na specjalne traktowanie. Łącznie odnotowano 59 takich przypadków, a jeden z działaczy wyprzedził w kolejce 44 innych pacjentów.