Siniaki i strach przed przedszkolem. Trzy różne placówki i jedna pani dyrektor

Wait 5 sec.

- Dzieci były bite po rękach i zamykane w izolatce. Pani dyrektor stwierdziła, że jest to sala doświadczania świata. I dzieci siedziały tam same mówi kolejna nasza rozmówczyni.