Do 2973 wzrosła liczba potwierdzonych przypadków eboli w Demokratycznej Republice Konga - poinformowała w sobotę agencja Reutera, dodając, że zmarło 1309 osób. Za epidemię odpowiada szczep Bundibugyo, dla którego nie istnieje jeszcze zatwierdzona szczepionka. Prace nad innowacyjnym preparatem trwają, a pierwszą dawkę przyjął w piątek 37-letni ochotnik z Oksfordu.