Rosja ponownie zaatakowała Kijów. W stolicy Ukrainy wybuchło kilka pożarów, płonęły samochody i budynki, w tym dwie kondygnacje bloku. Zaatakowana została także pobliska miejscowość w obwodzie kijowskim. Nie ma informacji o ofiarach śmiertelnych. Ukraińskie służby przygotowują się na kolejne fale uderzeń, których wystąpienie sygnalizował wcześniej prezydent Wołodymyr Zełenski.