Masowa bójka wybuchła w parlamencie Armenii podczas wystąpienia posła Tarona Chakhoyana z obozu rządzącego. W Zgromadzeniu Narodowym starli się przedstawiciele władzy i opozycji, w ruch poszły pięści, butelki i krzesło. Obrady przerwano, jednak część starć przeniosła się na korytarz budynku.