Na Lotnisku Chopina w Warszawie jest sprawdzany samolot, który przyleciał z Kopenhagi - potwierdził polsatnews.pl rzecznik portu. - Do służb lotniskowych wpłynęła informacja o możliwym podłożeniu ładunków wybuchowych - ale nie zostało doprecyzowane, w którym samolocie - wyjaśnił Piotr Rudzki, p.o. rzecznika prasowego Lotniska Chopina. Został zamknięty jeden pas startowy.