Premier Donald Tusk ma udzielić kontrasygnaty do wniosku prezydenta, umożliwiającą powołanie czterech członków zarządu Narodowego Banku Polskiego - przekazał nieoficjalnie Marcin Fijołek. Decyzja oznaczałaby przełom w trwającym od miesięcy sporze dotyczącym obsady władz banku centralnego. Do zmiany stanowiska szefa rządu miałoby dojść tuż przed wygaśnięciem kadencji jednego z wiceprezesów NBP.