Policjantka skuwa gościa który dzwonił po policję

Wait 5 sec.

Typ dzwoni po psy, bo miał na swoim basenie gościa z pistoletem. Policjatnak widzi go jako pierwszego i go skuwa, po czym jadą na komisariat. Tam się dowiaduje że jednak nieporozumienie, i jadą ponownie w to samo miejsce. Policjatnka do samego końca stosuje niepodważalne argumenty w stylu "bo tak".