Blisko 1,5 promila alkoholu miał 22-latek, który według policji próbował uciec samochodem ze stacji paliw w Rykach. Gdy świadkowie chcieli uniemożliwić mu dalszą jazdę, kierowca potrącił 21-latka i odjechał. Poszkodowany doznał ciężkiego uszczerbku na zdrowiu.