Do liczącej niecałe 85 tysięcy mieszkańców Ceuty wdarło się nawet 60 tysięcy cudzoziemców. Przez wiele godzin dochodziło do zamieszek na ulicach, wobec których służby były bezradne. Co ma do tego wszystkiego Izrael? Jakie można wyciągnąć wnioski na przyszłość?