14 stycznia 1994, w lesie pod Sieradzem odnaleziono częściowo zakopane zwłoki nieznanego mężczyzny. Na miejscu zabezpieczono ślady kryminalistyczne i odzież, ale śledztwo umorzono z powodu niewykrycia sprawcy.Po 30 latach wznowiono dochodzenie i dzięki nowoczesnym technikom wyodrębniono DNA zabójcy