Skandal w Pabianicach. Jak poinformował Dziennik Łódzki do tamtejszego Centrum Medycznego trafił pan Krzysztof, 35-letni inżynier, który przewrócił się i złamał rękę. Lekarze mieli tylko założyć gips. Skończyło się na dramatycznej walce o życie na stole operacyjnym w szpitalu im Kopernika w Łodzi.