59-letni polski turysta zmarł w środę na szlaku prowadzącym na Rysy po nagłym zatrzymaniu krążenia. Mimo natychmiastowej reanimacji prowadzonej przez przypadkowych turystów oraz akcji ratowników górskich, jego życia nie udało się uratować. Dzień wcześniej w tej samej okolicy doszło do podobnej tragedii.